Lepsze.net to strona z najlepszym humorem w sieci (dowcipy, zdjęcia, filmiki) i nietylko, znajdziesz tu dużo Gier online, Ciekawostek, filmiki z artystami, animacje i wiele wiele innych!!!
« zamknij
Hit! Wstaw taki rotator filmików na swojej stronie, blogu, forum, gdzie tylko chcesz!







Nowa wyszukiwarka


Tydzień



Na łóżku...
Dodany: 2009-01-31 16:00
Wyświetleń: 665
» Zobacz filmik


Pamiętaj o walentynkach [18+]
Dodany: 2009-02-01 22:00
Wyświetleń: 447
» Zobacz filmik


Stanik na jądra
Dodany: 2009-02-01 10:00
Wyświetleń: 324
» Zobacz filmik


Nic mi się nie stało
Dodany: 2009-02-01 18:00
Wyświetleń: 212
» Zobacz filmik


Jak nie parkować
Dodany: 2009-02-03 15:19
Wyświetleń: 172
» Zobacz filmik


Naprawa koła
Dodany: 2009-02-01 12:00
Wyświetleń: 157
» Zobacz filmik


Maszynka do papierosów
Dodany: 2009-02-02 18:00
Wyświetleń: 156
» Zobacz filmik


Impreza [18+]
Dodany: 2009-02-05 12:00
Wyświetleń: 130
» Zobacz filmik


Dżentelmen
Dodany: 2009-02-01 16:00
Wyświetleń: 128
» Zobacz filmik


Niesamowite triki helikopterem
Dodany: 2009-02-02 10:00
Wyświetleń: 110
» Zobacz filmik



Serwis jest rozwijany przez grupę kilku osób, które w żaden sposób nie czerpią z tego zysków, a utrzymanie serwera jest kosztowne.
czytaj więcej...
W kategoriach: Dowcipy
Dodano: Sob, 1 grudzień 2007 . 11:46, wyświetleń: 969, dodał: Dajmos
Piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz. Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków zdarza się kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się nie zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z tego powodu nie powieszę... Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni, a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś, to wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni.
Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra, Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie. Ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama". Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie, a jeśli nie, to jej nic nie mów. Twoja mamusia Dusia.
PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopertę.Doroczny zjazd feministek. Jedna z pań wychodzi na mównicę i donośnym głosem oznajmia:
- Drogie Panie! Od dzisiaj nie pierzemy i nie gotujemy swoim mężom!.
Wszystkie panie wstały i wiwatują.
Po roku znowu odbywa się spotkanie. Pierwsza na mównicę wychodzi Francuzka i mówi:
- Powiedziałam do męża: od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Na pierwszy dzień nic nie widzę, na drugi dzień nic nie widzę, na trzeci patrzę, a Pierre robi sobie kanapki!
Całe zgromadzenie reaguje owacjami na stojąco. Kolejna wychodzi Niemka i opowiada:
- Powiedziała do Hansa: od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Na pierwszy dzień nic nie widzę, na drugi dzień nic nie widzę, na trzeci patrzę, a Hans pierze sobie skarpetki!
Znowu wszystkie kobiety biją brawa. Na mównicy pojawia się Rosjanka:
- Powiedziała do Iwana: od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Na pierwszy dzień nic nie widzę, na drugi dzień nic nie widzę, na trzeci nic nie widzę, na czwarty dzień zaczęłam widzieć na jedno oko.


Zatłoczona plaża w popularnym kurorcie. Dzwoni komórka. Facet podnosi telefon i słyszy kobiecy głos:
-Kochanie, to ja. Nie gniewaj się, że ci przeszkadzam, ale właśnie widziałam w salonie pięknego mercedesa. Wyobraź sobie, dzióbku, że w promocji kosztuje raptem 200 tysięcy złotych. Czy mogę go sobie kupić?
-A kup sobie, kup -odpowiada mężczyzna.
-I wiesz, Gosia mówiła mi właśnie, że widziała gdzieś zupełnie okazyjnie futro z soboli syberyjskich. Tylko za 100 tysięcy. Mogę?
-No, pewnie kochanie -zgadza się mężczyzna.
-No i jeszcze taka drobna sprawa. Ten słynny reżyser, o którym ci już kiedyś opowiadałam, właśnie sprzedaje swoją willę. I to naprawdę okazyjnie, tylko 5 milionów.
Wiem, że to wyczyści twoje konto, no, ale misiu, przecież niedługo się pobierzemy, musimy gdzieś zamieszkać. Czy mogę kupić, kochanie?
-Tak, tak, oczywiście -odpowiada mężczyzna
. -To kończę, rybko, kończę. Pa! Pa! kocham cię!
Facet odkłada telefon, rozgląda się wokół i krzyczy na całe gardło: Czyja to komórka?